serwisy tematyczne
Katalog rozwiązań
Newsletter
artykuly

05.02.2009
Sztuczne owady i „inteligentne bakterie” jednymi z zagrożeń w biurze przyszłości

Raport futurologiczny, przygotowany na zlecenie Canon Europe, ostrzega, że owadzie roboty, sztuczna inteligencja i „inteligentne bakterie” prawdopodobnie będą narzędziami szpiegowskimi używanymi do inwigilacji i nielegalnego gromadzenia poufnych informacji w biurach przyszłości. Opracowanie sporządzone przez znanego futurologa – Iana Pearsona przewiduje, jak będzie wyglądało biuro jutra i przed jakimi stanie zagrożeniami.

Małe sztuczne owady, opracowane na potrzeby wywiadu wojskowego, mogą być używane do szpiegowania personelu lub wprowadzania złośliwego oprogramowania i sprzętu do kluczowych urządzeń. Jednocześnie sztuczna inteligencja (SI) może zostać wykorzystana do tworzenia bardziej wyrafinowanych wirusów. Raport przewiduje również, że inteligentne bakterie będą organizowane w zaawansowane maszyny do gromadzenia informacji oraz stosowane w środowisku biurowym.

„Brzmi to jak scenariusz hollywoodzkiego filmu, ale inteligentne bakterie, sztuczna inteligencja oraz owady-roboty mogą w przyszłości stanowić poważne zagrożenie dla firm. Raport zwraca uwagę na poważne niebezpieczeństwo związane ze szpiegostwem korporacyjnym” – mówi Adam Gillbe, dyrektor ds. marketingu rozwiązań w Canon Europe.

Rosnąca popularność coraz mniejszych i bardziej pojemnych urządzeń pamięciowych stanowi największe zagrożenie dla biura przyszłości. Używając niepozornych urządzeń, takich jak klucze USB, przenośne odtwarzacze multimedialne i telefony komórkowe, pracownicy będą mogli wykradać z biur ogromną ilość danych.

Autor opracowania stwierdza, że osoby nieuczciwe lub przekupne, a także popełniające zwykłe pomyłki, będą nadal stanowić poważne zagrożenie dla przedsiębiorstw. Aby walczyć z takimi zagrożeniami, firmy będą wykorzystywać technologię sztucznej inteligencji (podobną do stosowanej obecnie w systemach ochrony lotnisk), służącą do wykrywania podejrzanych zachowań personelu biurowego.

Ian Pearson ostrzega jednak firmy przed wdrażaniem nadmiernie restrykcyjnych zabezpieczeń: „Bezpieczeństwo nigdy nie powinno przeszkadzać w pracy. Nadgorliwość jest zagrożeniem samym w sobie, a zbyt restrykcyjne normy bezpieczeństwa mają negatywny wpływ na wydajność pracy. Polityka ochrony powinna być zrównoważona tak, aby chronić przed zagrożeniami, a jednocześnie pozwolić pracownikom na swobodne wykonywanie ich zadań”.

Zwalczanie nowych zagrożeń będzie wymagało nowych metod uwierzytelniania użytkowników. Będą to rozwiązania takie jak drukowanie elektronicznych obwodów na ważnych dokumentach oraz podpisy elektroniczne, które zapewnią dodatkową warstwę zabezpieczeń. Obwody elektroniczne mogą być również drukowane bezpośrednio na skórze w celu uzyskania ulepszonych odcisków palców albo tak zwanej aktywnej skóry, która umożliwia przechowywanie danych albo identyfikację użytkownika.

Wizja przyszłości

W miarę, jak zadania administracyjne staną się bardziej zautomatyzowane dzięki postępom w sztucznej inteligencji, pracownicy coraz rzadziej będą siedzieć w biurach. Coraz więcej ludzi będzie pracować zdalnie, przy wykorzystaniu centr telepracy. Te komunalne obszary robocze będą wyposażone w bardziej zaawansowane urządzenia, w tym „duże wielofunkcyjne centra druku”, które ułatwią bezpieczną i produktywną współpracę oraz współdzielenie informacji.

Kiedy wielu pracowników z różnych działów lub firm pracuje obok siebie, bezpieczeństwo danych i urządzeń stanie się jeszcze ważniejsze. Grupy robocze będą ewoluować, często obejmując osoby, które nigdy osobiście się nie spotkały.

„Biuro przyszłości będzie opierać się na bezpiecznej komunikacji pomiędzy wszystkimi urządzeniami biurowymi. Innowacje w technologii druku i zaawansowane rozwiązania do zarządzania dokumentami zapewnią większe bezpieczeństwo na wszystkich poziomach, od dokumentów po samych użytkowników sieci korporacyjnej” – mówi Adam Gilbe.

 

Źródło: Canon Polska



Wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności
Projekt: 2BITS