serwisy tematyczne
Katalog rozwiązań
Newsletter
artykuly

19.05.2005
Zarządzanie sieciowe

Sieciowe zarządzanie (poprzez sieć Internet) jest procesem produkcyjnym, w którym udział biorą wszyscy, a czas projekt – produkcja – dystrybucja zmniejsza się nawet do kilku tygodni, gdy w przeszłości proces taki trwał kilka miesięcy. Wygląda to w ten sposób, że poszczególne filie rozproszone po całym globie, zbierają i zapisują wszystkie możliwe dane i wysyłają do siedziby głównej. Ona z kolei z dostarczonych informacji tworzy ogromną bazę danych, z której można dowiedzieć się jakie w danym miejscu czy czasie jest zapotrzebowanie na dany produkt. 

Ten sposób zarządzania jest idealnym rozwiązaniem aby być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami zachodzącymi na rynku. Wiele firm współpracuje z ich producentami już przy fazie produkcyjnej nadzorując tym samym i będąc w stałym kontakcie z inżynierami odpowiedzialnymi za projekt. Każda nawet najdrobniejsza zmiana jest możliwa do realizacji na samym początku produkcji co drastycznie zmniejsza koszty, niż gdyby miało się wykonywać poprawki po wejściu produktu na rynek. 

Rozwiązania takie stosują największe firmy nie tylko z branży ICT. Jednak najwięksi potentaci takie rozwiązania to między innymi: Nokia, Hawlett-Packard, IBM, Sun Microsystem, Oracle.

Nokia chcąc wnieść nowe spojrzenie na firmę XXI wieku, zaplanowała (w 2000 roku), jak to określili jej szefowie przekształcenie firmy w globalny e-biznes, poprzez wdrożenie nowych metod elektronicznego biznesu. Przejście miało to być ze „statycznego łańcucha wartości dodanej do elektronicznej sieci wartości (value-net)”. Głównym celem miało być stworzenie całkiem nowej firmy, zdefiniowanie jej od początku oraz postawienie na nowe umiejętności i przygotować na nowe wyzwania.

Firmy zaczynają dostrzegać korzyści jakie wniósł do zarządzania Internet. Coraz więcej firm jak i coraz większa liczba zamówień poprzez sieć stymuluje do poprawy jakości na tym polu. Firma Dell w 2000 roku miała 90% zamówień właśnie poprzez sieć. Innym wielkim graczem jest firma Cisco, która dzięki sprawnie działającej logistyce i komunikacji pomiędzy jej dostawcami na całym świcie w szybkim tempie opanowała rynek. Każde wdrożenie kolejnego etapu jest konsultowane, co daje niespotykaną dotąd szybkość reagowania na wynikłe błędy. 

Zarządzanie sieciowe wykorzystują również firmy niezwiązane bezpośrednio z technologią teleinformatyczną. Przewagę na rynku zdobywa się dzięki informacji, która im bardziej szczegółowa tym wartościowa.. Posiadający dostęp do zasobów informacyjnych produktu, począwszy od architektów, inżynierów, samych robotników i dostawców pomaga na bieżąca śledzić zmiany zachodzące w produkcji. Zamieszczenie w sieci wszystkich informacji dotyczących produktu pomaga jej producentom bezpośrednio dotrzeć do zainteresowań klientów, przez co mają oni wszystkie niezbędne dane o projekcie i jego kolejnych fazach produkcyjnych.

E-firma funkcjonująca na rynku w oparciu o Internet lub też nie, oparta jest na hierarchii spłaszczonej, tak aby każdy z jej pracowników niezależnie od szczebla zajmowanego stanowiska miał stały dopływ informacji o procesach zachodzących w innych miejscach produkcyjnych. Każdy z pracowników tworzy sieć opartą o własny „kapitał intelektualny” oraz przy użyciu Internetu. Jest tzw. dodatnie sprzężenie zwrotne między technologią informatyczną, elastycznością organizacyjną i wysoko wykształconą siłą roboczą, jak dowiedli tego Bresnaham, Brynjolffson i Hitt. 

W Dolinie Krzemowej, miejscu gdzie wszystko ma swój początek, około 30% pracowników tam zatrudnionych ma stały etat i wyznaczone godziny pracy, pozostała reszta ma nienormowany czas pracy oraz czas zatrudnienia w jednym miejscu poniżej trzech lat.

Taki właśnie rodzaj zatrudnienia jest najczęściej wykorzystywany w największych firmach. 
Firma IBM w Austrii na początku 1994 roku wprowadziła pilotażowy projekt oparty na telepracy. Większa mobilność, niezależność pracowników a także większą produktywność miały wzmocnić motywację pracowników i zwiększyć zadowolenie klientów. 

Założeniami tego celu były:

  • większa niezależność i mobilność, zniesienie wymogu stawiania się biurze
  • więcej czasu dla rodziny, lepsza opieka dla dzieci
  • kontrola nad czasem i wykonywanymi zadaniami

Większość pracowników uczestniczących w jakichkolwiek programach pilotażowych stwierdza iż jest to dobra forma zatrudnienia choć nie pozbawiona wad, głównie przystosowania się do nowych warunków.

Autor: Remigiusz Philipp

Źródło: Manuel Castells „Galaktyka Internetu”; www.telework-mirti.org



Wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności
Projekt: 2business